O mnie

Moje zdjęcie
mama 3 dzieci, często krzątająca się po kuchni wegetarianka. W chwili wolnego lepi z fimo biżuterię bądź szyje ją z sutaszu.Regularnie stara się pomagać rodzicom zgłębiać tajniki chustonoszenia, jako doradca ClauWi. Na bezludną wyspę w pierwszej kolejności wzięła by męża :) kontakt- brikola@gmail.com

like this page? ;)

Obserwatorzy

wtorek, 12 kwietnia 2011

"And now something completely different.."

cytat z mojego ulubionego Monty Pythona zapowiada...nową technikę :)
Jakiś czas temu trafiłam na zdjęcia kolczyków z sutaszu i bardzo mi się spodobały, jednak nie interesowałam się techniką ich robienia. Później od czasu do czasu gdzieś wpadały mi w oko zdjęcia takich kolczyków. Za każdym razem robiąc na mnie spore wrażenie.
Aż ostatnio zauważyłam sznurki sutaszu w sklepie w którym zaopatruję się w fimo i pod wpływem impulsu postanowiłam kupić kilka i spróbować swoich sił.
Czekając na przesyłkę zgłębiałam tajniki nowego dla mnie sposobu tworzenia biżuterii.

A wczoraj powstała pierwsza, moja prywatna para kolczyków z sutaszu :D





myślę, że jak na pierwszy raz wyszło mi chyba całkiem nieźle, co?
Oczywiście połknęłam bakcyla i kręcę dalej :) właśnie powstaje kolejna para w różu i szarościach, pochwalę się jak będzie gotowa. Pozdrawiam wszystkich!

3 komentarze:

  1. zgadnij, co ja właśnie robię :D też złapałam bakcyla ;)

    śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mi się podoba:) Piękne! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń